Emocje

jak-to-nie-chesz-miec-dziecka-wszystko-z-toba-w-porzadku

„Jak to nie chcesz mieć dziecka? Wszystko z Tobą w porządku!?”

W Polsce, jak i w wielu innych krajach, macierzyństwo wciąż jest postrzegane jako naturalny etap w życiu kobiety. Te kobiety, które nie zdecydowały się na posiadanie dzieci często (i nie tylko ze strony rodziny) doświadczają ostracyzmu, krytyki i presji. Czy wiecie, jakie mity najczęściej są powtarzane w naszym kraju i przez które kobiety, nie będące …

„Jak to nie chcesz mieć dziecka? Wszystko z Tobą w porządku!?” Read More »

Miłość w sam raz

Książę Filip z okazji 50. rocznicy ślubu z królową Elżbietą powiedział, że sekretem ich małżeństwa jest wzajemna tolerancja. Małżeństwa z wieloletnim stażem często powtarzają, że w związku liczy się głównie przyjaźń i zaufanie. Brzmi to bardziej jak dyplomacja niż romans, prawda? A co gorsza, nie ma uniwersalnego przepisu na udany związek, bo każdy jest inny.

Uzależnione od miłości

Uzależnione od miłości

Wszyscy chcemy być kochani i akceptowani, zwłaszcza w związku. I choć śmiejemy się z Bridget Jones, jej zagubienie i nieporadność nie są nam obce. Czy on mnie kocha? Czy jest ze mną szczęśliwy? Czy mnie nie zostawi? Czy w końcu sobie kogoś znajdę? Przyjrzyjmy się tej pułapce.

Czy bezradności można się nauczyć?

Czy masz wrażenie, że los jest okrutny, a życie to pasmo niepowodzeń? Czujesz, że cokolwiek zrobisz, i tak nie zmienisz swojej sytuacji na lepsze? Wszyscy miewamy kłopoty z motywacją i doświadczamy trudności, ale intensywne poczucie braku sprawczości może być oznaką wyuczonej bezradności. Rodzimy się zdani na opiekę dorosłych, a dorastając dążymy do przejęcia kontroli nad …

Czy bezradności można się nauczyć? Read More »

Zamknij drzwi za stresem

Wydawać by się mogło, że stres przebadaliśmy już na każdą stronę. Znamy jego rodzaje, sposoby radzenia sobie z nim, umiemy rozpoznawać jego objawy i konsekwencje dla organizmu, psychiki, związków. Na całym świecie działają centra badań nad stresem, w których jest on rozkładany na malusieńkie kawałeczki.

Poświąteczna wizyta u psychologa

Cicha noc, święta noc… Rodzinny stół w blasku świec, radosne świętowanie w gronie najbliższych, wspaniałe prezenty, błogi odpoczynek od codziennej gonitwy i ta cała magia świąt. Takich sobie życzymy: spokojnych. Tymczasem w styczniu najwięcej osób poszukuje pomocy psychologa. Jak to możliwe?

Aikido stresu

Święta i święty spokój – nie ma chyba większej pary przeciwieństw. Może z wyjątkiem oczekiwań i rzeczywistości. Oczekujemy niespiesznego i harmonijnego świętowania z rodziną, gdy na stole pyszne jedzenie, a pod choinką sterta idealnych prezentów. Jednak zawsze coś jest nie tak: w pracy wypadają nadgodziny, w domu ciężko się uporać z gotowaniem i sprzątaniem, a wśród domowników panuje napięta atmosfera grożąca nagłym wybuchem. Marzymy, by wszyscy dali nam święty spokój.

“Spokojnych, wesołych świąt!”... co stoi im na przeszkodzie?

“Spokojnych, wesołych świąt!”… co stoi im na przeszkodzie?

Choinka, prezenty i rodzinne spotkania… jedni czekają na nie z niecierpliwością, natomiast u innych już na samą myśl może pojawić się ucisk w gardle lub żołądku. Święta są czasem mocno nacechowanym emocjonalnie i choć co rok dziesiątki razy składamy życzenia ”spokojnych, wesołych świąt!” – co to tak właściwie znaczy? Czy istnieje uniwersalny przepis na takie święta?

0